Marzenie dziennikarza
©

Dziennikarka

Dziennikarka Gdy dziennikarka skończyła z nimi konwersację udała się w stronę jej siedziby - głos Pomorza. Gdy tak rozmawiałem z tą panią dowiedziałem się że w sumie zaczęła reporterską robotę dzisiaj, a to był jej pierwszy wywiad. Podzieliła się ze mną swoimi pierwszymi, miłymi wrażeniami jakie ją spotkały w gP. Powiedziała mi jak mogę wyjść na dziennikarską scenę z moimi tekstami. Podziękowałem i pożegnałem się. Ale zrobiłem jeden, idiotyczny błąd - nie spytałem się jej o imię. Być może zobaczę je jutro w gP. Wiem jedno - muszę podtrzymać tą znajomość... może okazać się dla mnie przełomem - to jest raz, a dwa, to jest to, że ogólnie fajnie mi się z nią gadało, jest miła, sympatyczna, zabawna itp.... ZAJEBIŚCIE!!! Teraz całkiem inny temat - kiedyś pisałem że się zmieniam... nie wiem czy na dobre czy na złe. I za tą zmianę jest odpowiedzialny jeden film - "A Walk To Remember"... gdy przeżywałem parę miesięcy temu psychiczne załamanie nerwowe oglądnąłem właśnie ten film - i on wywołał w mojej głowię rewolucję która zmieniła mnie... i dalej zmienia. Z wulgarnego, lejącego na wszystko, lubiącego piwo, podwalającego się do innych, samolubnego chłopaka zmieniłem się na.... kogoś zupełnie innego

Marzenie dziennikarza .

domeny pozycjonowanie stron katowice